Dobry pomysł, dobra pogoda i mamy tłumy nad Nettą. Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym świetnie promują głównego organizatora, Radio Białystok na czele z pomysłodawcą, Markiem Gąsiorowskim, jak i Augustów.
W niedzielę, 26 lipca mieliśmy 29. już edycję Mistrzostw Polski w Pływaniu na Byle Czym „Co ma pływać – nie utonie”. Nie wystarczy skonstruować pływadło, sztuką jest utrzymać je na powierzchni podczas pokazowego rejsu przed publicznością. Doświadczeni „szkutnicy” startują w Augustowieniemal od poczatku, co roku pojawiają się też debiutanci.
Do rywalizacji przystąpiło 16 załóg z całego kraju, które udowodniły, że pomysły na to „co ma pływać”, są niewyczerpane.
Wygrał „Oskar”, dowodzony przez Tomasza Zielińskiego z Raciborza, który odebrał nagrodę w wysokości 12 tys. zł.
Czek na 8 tys. zł trafił do kapitan Iwony Michałowskiej, która dowodziła załogą „Żubra – Króla Puszczy Augustowskiej”.
Trzecia nagroda i 5 tys. zł pojechała także do Raciborza, bo stamtąd pochodzi załoga „Wodnego Poduszkowca” z bajki Psi Patrol” pod dowództwem Marioli Wojteczek.
Nagrodę specjalną w wysokości 5 tys. zł w kategorii ECO otrzymał „Orzeł z Ciechowic”, pilotowany przez z Reinhardta Komora.
W części koncertowej imprezy wystąpili laureaci „Niebieskiego Mikrofonu Radia Białystok”, konkursu dla regionalnych talentów muzycznych - Szczytek oraz Vnorovski, a gwiazdą wieczoru był zespół Kuba i Kuba.
WD
Fot. Sylwia Krassowska / Radio Białystok








