Deszczowa pogoda, jaka panowała wszędzie w sobotę, nie popsuła humorów miłośnikom kąpieli w zimnej wodzie. Na zaproszenie Morsów Sejny, którzy świetną bazę znaleźli w Gibach, na inauguracji sezonu pojawiły się morsy z całego regionu.
Chociaż paskudna aura odstraszyła od podroży zapowiadanych wcześniej uczestników z Warszawy i okolic, frekwencja była duża. Cieszył się z niej Wiesław Dźwilewski, prezes klubu Morsy Sejny. W tym roku gościł morsów z Białegostoku, Wasilkowa Ostrołęki, Suwałk, Augustowa, Olecka, Ełku, Bakałarzewa, Przerośli. Wszyscy w ciekawych, oryginalnych przebraniach, pełni radości.
To przyjemność i zabawa, poprawa samopoczucia, bo morsowanie powoduje wydzielanie endorfin, ale i mnóstwo korzyści dla zdrowia. Morsy zapominają, co to przeziębienie czy antybiotyk.
Zlot Morsów to promocja Gib, co podkreśla wójt Robert Bagiński. Gmina dużo inwestuje w infrastrukturę wypoczynkowo-rekreacyjną, plaża nad jeziorem Gieret została zmodernizowana, przybyło na niej atrakcji.
WD
Fot. Suwalki24.pl i UG Giby








