Całe rodziny, wspólnoty katolickie, dzieci, młodzież i dorośli uczestniczyli w niedzielnej, czwartej już edycji Marszu dla Życia i Rodziny w Suwałkach.
W tym roku Marsz to początek krucjaty modlitewnej, rozpoczynającej się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Suwałkach za przyczyną Matki Bożej Gietrzwałdzkiej o cud płodności, liczne i święte powołania kapłańskie oraz sakramentalne małżeństwa, a także o zadośćuczynienie za grzechy Polaków przeciwko życiu. Stąd wyjątkowa obecność w Marszu figury Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.
Po Mszy św. w kościele Św. Apostołów Piotra i Pawła setki suwalczan i ich goście przeszli ulicami Wojska Polskiego, Kościuszki, Waryńskiego, Noniewicza i Chłodną do Parku Konstytucji 3 Maja, gdzie zorganizowany został piknik rodzinny.
Organizatorzy, suwalskie wspólnoty katolickie podkreślają, że Marsz nie był przeciwko komuś lub czemuś. Marsz był za Życiem, Rodziną i Ojczyzną. Było to publiczne świadectwo przywiązania do wartości życia i rodziny, ale także budowanie wspólnoty opartej na Bogu, radości i wzajemnym wsparciu.
Panowała ciepła, świąteczna, kolorowa atmosfera, której rytm nadawały występy muzyczne. Na uczestników czekała zabawa i poczęstunek.
Czwarty Marsz przebiegł pod hasłem „Przyszłość dzieci w naszych rękach”, które podkreśla rolę dorosłych jako odpowiedzialnych za wychowanie młodych pokoleń. Organizatorzy już dzisiaj zapraszają za rok, na piątą jubileuszową edycję.
Fot. Marsz dla Życia i Rodziny w Suwalkach








