Przed tygodniem informowaliśmy o interwencji policji, wezwanej do awantury w jednym z suwalskich mieszkań.
Funkcjonariusze zastali w nim 35-letniÄ… kobietÄ™ i 40-letniego mężczyznÄ™, którzy bÄ™dÄ…c w stanie upojenia alkoholowego (kobieta okoÅ‚o 2,8 promila, mężczyzna okoÅ‚o 4 promili) posiadali pod opiekÄ… swojego 9-cio miesiÄ™cznego synka.
Na miejsce wezwany zostaÅ‚ zespóÅ‚ ratownictwa medycznego. OkazaÅ‚o siÄ™, że chÅ‚opczyk byÅ‚ zaniedbany. Z licznymi odparzeniami na caÅ‚ym ciele trafiÅ‚ do szpitala.
Funkcjonariusze wdrożyli procedurÄ™ niebieskiej karty, o wszystkim powiadomili sÄ…d rodzinny i ustalajÄ… zakres odpowiedzialnoÅ›ci rodziców dziecka.
Jak informuje prokurator Wojciech Piktel, dochodzenie dotyczące tego zdarzenia nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Suwałkach
- W toku dochodzenia, prokurator wyjaśni, czy dziecko doznało jakiegoś uszczerbku na zdrowiu, a także czy jego zdrowie lub życie było w tych warunkach narażone na poważne niebezpieczeństwo - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. - Jeżeli na danej osobie ciąży obowiązek opieki (jak w przypadku rodzica względem małoletniego dziecka), a mimo to umyślnie naraża ona podopiecznego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Za czyn nieumyślny grozi kara do 1 roku pozbawienia wolności.
Jak ustalono, w rodzinie tej nie byÅ‚o wczeÅ›niej interwencji suwalskich policjantów, ale para mieszkaÅ‚a w SuwaÅ‚kach od niecaÅ‚ego roku.
Równolegle do postÄ™powania karnego, prokurator w ramach postÄ™powania przed SÄ…dem Rodzinnym, zweryfikuje jak wykonywana byÅ‚a wÅ‚adza rodzicielska i opieka nad dzieckiem w tej rodzinie.
ŹródÅ‚o: Prokuratura OkrÄ™gowa w SuwaÅ‚kach








