Trzeźwy poniedziałek jednak nie dla wszystkich kierowców. Wczoraj policjanci z drogówki zatrzymali troje kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po wcześniejszym spożywaniu alkoholu. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą oni przed sądem. Zasada "Piłeś? Nie jedź!" jest zawsze aktualna.
Wczoraj policjanci z drogówki zwracali szczególną uwagę na stan trzeźwości kierowców podróżujących po suwalskich drogach. W sumie od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora mundurowi przebadali ponad 600 kierowców. Niestety, wciąż nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak poważnym zagrożeniem na drodze jest alkohol. Policjanci zatrzymali troje kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po wcześniejszym spożywaniu alkoholu.
Niechlubną rekordzistką okazała się 64-latka zatrzymana tuż po 6.00 na ulicy Bakałarzewskiej. Kobieta wsiadła za kierownicę volkswagena mając ponad 0,6 promila alkoholu. Suwalczanka powiedziała policjantom, że wieczorem obchodziła ze znajomymi Andrzejki i za mało zjadła.
Policjanci zatrzymali również dwóch kierowców w wieku 19 i 47 lat , którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę będąc w stanie po użyciu alkoholu. Ponadto okazało się, że starszy z mężczyzn, kierujący volkswagenem, nie posiadał uprawnień. Policjanci zatrzymali go na ulicy Krzywólka.
Funkcjonariusze apelują o trzeźwość za kierownicą. Przypominają, że w budynku Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach przy ul. Pułaskiego 26, funkcjonuje ogólnodostępny alkomat. Każda osoba może bezpłatnie i szybko dokonać takiego pomiaru.
Źródło: KMP w Suwałkach








