Suwalscy policjanci zatrzymali braci podejrzanych o włamanie się do pizzerii i kradzież m.in. pieniędzy. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Teraz ich dalszym losem zajmie się sąd. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Suwalscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży z włamaniem do pizzerii.
Na miejscu okazało się, że sprawca, a jak się później okazało -sprawcy, po otwarciu uchylonego okna dostał się do środka, skąd ukradł: pieniądze, telefony, wkrętarkę i butelki z winem. Pokrzywdzony oszacował straty na łączną kwotę prawie 8 tysięcy złotych.
Sprawą od razu zajęli się suwalscy policjanci. Zaistniałe zdarzenie zarejestrował monitoring. Mimo, że zdarzenie miało miejsce w nocy, policjanci wytypowali podejrzanych. Okazali się nimi bracia w wieku 33 i 37- lat, doskonale znani mundurowym ze swojej wcześniejszej przestępczej działalności.

Obaj zostali zatrzymani przez policjantów już z samego rana następnego dnia. Usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Sąd zadecyduje o ich tymczasowym areszcie. Za przestępstwo kradzieży z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Suwałkach








