07.03.2023

Suwałki, Olecko. 25 lat więzienia dla matki zamordowanej dziewięciomiesięcznej Blanki

Na 25 lat więzienia za zabójstwo dziewięciomiesięcznej Blanki z Olecka skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Suwałkach jej matkę. Dziewczynka została pobita na śmierć.

Do zbrodni doszło 20 czerwca 2019 roku w Olecku, w mieszkaniu zajmowanym przez Annę W. Przybyli na miejsce funkcjonariusze, ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci.

Zgromadzony materiał dowodowy wskazał na to, że do śmierci dziecka przyczyniły się osoby trzecie. 21 czerwca zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera, ojca dziewczynki Grzegorza W. 

Po przeprowadzeniu sekcji zwłok stwierdzono, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność  krążeniowo – oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.

- Pozyskane opinie sądowo - lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. „zespół dziecka maltretowanego - informowała wówczas Marzena Muklewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, która prowadziła tę sprawę.

W toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.  Pozyskano opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych.  Przesłuchano także ponad 100 świadków. 

Zgromadzony materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki. 

Annie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.

Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień. 

Jej partnerowi - Grzegorzowi W., zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia  stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej. Grzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.

Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów Anna W. jak i Grzegorz W. mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.

Annie W. groziło dożywocie, jej partnerowi od 3 miesięcy do lat 5.  Nie byli oni wcześniej karani sądownie.

Suwalski sąd skazał 40-letnią matkę Blanki na 25 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. Jej partner został uniewinniony.

Przed sądem stanęły również urzędniczki ośrodka pomocy społecznej, które zajmowały się rodziną Blanki. Zostały oskarżone o niedopełnienie obowiązków. Sąd uniewinnił je od tego zarzutu. Anna W. usłyszała też zarzut kierowania gróźb karalnych. Groziła siostrze, gdy ta próbowała interweniować w sprawie opieki nad niemowlęciem.

Fot. Suwalki24.pl

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
04.15.2024 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.4889 4.5795
USD 0.00% 4.1175 4.2007
GBP 0.00% 5.1508 5.2548
CHF 0.00% 4.5999 4.6929
Dodaj nowe ogoszenie