Suwalskie Stowarzyszenie Opieki Paliatywnej pomaga chorym dzięki darowiznom od dobroczyńców i darami szczodrze się dzieli.
W przeddzień Mikołajek dary trafiły do Oddziału Onkologii Klinicznej i Hematologii Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach, z którymi Stowarzyszenie od lat współpracuje i dostarcza może skromne, bo kupowane na miarę swoich możliwości, ale niezbędne pacjentom rzeczy i sprzęty.
- Pielęgniarka oddziałowa wie jakie potrzeby są najpilniejsze dla pacjentów, więc pisze do nas list z potrzebami – mówi Wiesława Giczewska, wiceprezes Stowarzyszenia. - Nie zawsze wszystkie prośby możemy spełnić, bo jesteśmy małym stowarzyszeniem i mamy pod opieką też podopiecznych indywidualnych, ale w ramach naszych możliwości finansowych jak możemy tak wspieramy. W tym roku kupiliśmy dwa balkoniki wspierające chodzenie pacjenta, dwa inhalatory, które są potrzebne akurat na ten moment, kubeczki do napojów i zupy oraz zrefundujemy żaluzje, wertikale w salach izolacji.
Za mikołajkowe prezenty dziękowały dr Alina Urbanowicz, ordynator Oddziału Onkologii Klinicznej i Hematologii oraz Marta Makowska, naczelna pielęgniarka Szpitala Wojewódzkiego, które podkreślały, że otrzymany sprzęt poprawi komfort leczenia pacjentów, w okresie przedświątecznym polepszy humory.
Suwalskie Stowarzyszenie Opieki Paliatywnej szczególnie wspiera chorych, którzy przebywają w domach.
- Za pieniądze z darowizn, z 1,5% podatku dochodowego oraz z wpłat dla naszych konkretnych podopiecznych, możemy refundować koszty leczenia, konsultacji, rehabilitacji, dojazdu, zakup leków czy specjalistycznej diety – mówi Wiesława Giczewska.
WD
Fot. Suwalki24.pl










