Suwalscy policjanci zatrzymali 31–latka, który w ostatni weekend maja włamał się do jednego ze sklepów spożywczych w centrum miasta, skąd ukradł alkohol i papierosy.
Znaczną część łupu mundurowi odnaleźli i zabezpieczyli. Mężczyzna w piątek usłyszał zarzut, a w sobotę decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
W czwartek suwalscy policjanci zatrzymali 31- latka podejrzanego o włamanie do sklepu spożywczego w centrum miasta. Do zdarzenia doszło w ostatni weekend maja w Suwałkach.
- Wtedy to, korzystając z pory nocnej, mężczyzna pokonał drzwi wejściowe do sklepu, z którego ukradł papierosy i alkohol różnych marek. Właściciel swoje straty oszacował na ponad siedem tysięcy złotych – informuje aspirant Eliza Sawko, oficer prasowy policji w Suwałkach.
Już po kilku dniach kryminalni ustalili włamywacza i miejsce, gdzie schował swój łup. W piątek suwalczanin usłyszał zarzut, a w sobotę decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu za to kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.








