16.01.2014

W szpitalu wyleczą chrapanie

Od dziś suwalski szpital może pochwalić się nową laryngologią. Przeprowadzka i remont oddziału kosztował 2 mln zł, a lekarze otrzymali nowy sprzęt do badania bezdechu sennego i mikrochirurgii krtani. W placówce otwarto również nowoczesną pracownię endoskopii.

Otwarcie nowych oddziałów w suwalskim szpitalu to dobra wiadomość dla wszystkich. Dla pacjentów to szansa na szybsze i pełniejsze odzyskanie zdrowia. Dla lekarzy i pielęgniarek to nowy sprzęt i możliwości. A dla polityków i samorządowców to okazja, aby ogrzać się w blasku fleszy przy przecinaniu wstęgi. Pod dyrekcją Adama Szałandy, nożyczki pracują w szpitalu coraz częściej. - Mówiąc językiem sportowym: Mamy teraz brązowy medal, ale wciąż walczymy o złoty. Będą nim kolejne inwestycje w szpitalu - mówił Karol Pilecki, członek zarządu województwa podlaskiego o środkach, które płyną na rozwój placówki.

Dziś przed południem w suwalskim szpitalu przecięto dwie wstęgi. Pierwszą w drzwiach oddziału laryngologicznego. W wyniku rozbudowy oddziału onkologicznego musiał on opuścić szóste piętro szpitala i trafił na pierwsze piętro, pomiędzy oddział położniczy i ginekologiczny. - Działamy od ponad 20 lat i do niedawna mieliśmy sprzęt w podobnym wieku - mówiła, chwilę przed otwarciem oddziału, jego ordynator Zofia Smolska-Borkowska. Specjalista otolaryngolog szczególnie chwaliła to, że w szpitalu pojawiły się urządzenia do mikrochirurgii krtani oraz badań polisomnograficznych. – Dzięki temu będziemy mogli badać pacjentów, którzy mają problemy z bezdechem sennym i chrapaniem - wyjaśnia lekarka.

Nowy oddział kosztował 2 mln zł. Dodatkowo 300 tys. zł przeznaczone zostało na jego wyposażenie. Wcześniej, jeszcze na szóstym piętrze WOŚP ufundowała gabinet badań dla noworodków. Oddziałowi systematycznie pomaga też NFOZ, który środki pozyskuje z odpisu jednego procenta podatku. Jedynym minusem nowego oddziału może być to, że mało tam miejsca. Znajduje się tam bowiem tylko jedenaście łóżek z czego cztery dla dzieci. Zdaniem Adama Szałandy, tyle miejsc wystarczy. - Potrzebna jest szybka diagnoza i leczenie - podkreśla dyrektor placówki.

Nie było to ostatnie przecięcie wstęgi tego dnia. Z oddziału laryngologicznego, licznie zgromadzeni politycy i samorządowcy, przeszli wąskim korytarzem do piwnicy, gdzie otwarto nową pracownię endoskopii gastroenterologicznej. - Trzy lata temu szpital nie był wyposażony w sprzęt do endoskopii. Teraz do dyspozycji są trzy takie zestawy - chwalił pracownię Adam Szałanda. Oprócz remontu oddziału, szpital pozyskał bowiem cztery gabinety zabiegowe. Jeden z nich umożliwia zabiegi ze znieczuleniem ogólnym. - Do tej pory mieliśmy ciężkie warunki pracy. Ale dzięki modernizacji uda się nam łatwiej, sprawniej i szybciej zbadać więcej pacjentów - mówił Andrzej Tynecki, ordynator oddziału chorób wewnętrznych.

(mkapu)

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
09.20.2020 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.4109 4.5001
USD 0.00% 3.7353 3.8107
GBP 0.00% 4.8218 4.9192
CHF 0.00% 4.1045 4.1875
Dodaj nowe ogoszenie