Jeszcze trzy tygodnie temu uczestniczył w wernisażu swoich rysunków na Suwałki Blues Festival. We wtorek, 5 sierpnia, po nierównej rywalizacji z chorobą nowotworową zmarł Kazimierz Gomułka. Miał 72 lata.
Podobnie jak Jego nieżyjący od kilku lat koledzy Wiesław Osewski i Lech Pycz, pochodzący z Giżycka Kazik ukończył najpierw Liceum Sztuk Plastycznych w Supraślu, a następnie Państwowa Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Gdańsku i zamieszkał w Suwałkach.
W gdańskiej uczelni uzyskał dyplom architekta wnętrz i projektanta form użytkowych, ale przede wszystkim był rysownikiem, malarzem i grafikiem, a także satyrykiem. Szerokiej publiczności dał się poznać jako grafik i twórca satyrycznych „kresek” Tygodnika Suwalskiego oraz Tygodnika Północnego. Podobny charakter mają rysunki stworzone na potrzeby Suwałki Blues Festivalu.
Pracował z dziećmi i młodzieżą w WDK-u, MDK-u, potem w SOK-u. Stworzył symbol III LO – Dąb prześwietlony tęczą. Dla najmłodszych, nie tylko z racji długich włosów i brody, był Krasnalem Gomułką, a także autorem scenografii i rekwizytów do spektaklu „Alicja w Krainie Czarów”.
Kazimierz Gomułka lubił ludzi, był pełnym humoru, serdecznym człowiekiem, wspaniałym kompanem i gawędziarzem. Miał dystans do siebie i świata, którego był bystrym obserwatorem i pełnym ironii komentatorem.
Nie dane Mu było nacieszyć się emeryturą. Najpierw choroba zabrała mu Żonę, potem On musiał stawić jej czoła. Ze swoją zwyczajną swadą opowiadał o leczeniu, o dialogach z lekarzami. Kiedy kilka miesięcy temu spotkaliśmy się w suwalskim szpitalu, pokazywał ostatnie już pozostałe w tej placówce napisy czy grafiki, nad którymi pracował tam prawie 40 lat temu. Nie tracił rezonu, uśmiech nie znikał z Jego twarzy.
Takim pozostanie w naszej pamięci.
Spoczywaj w Pokoju
Synowi, Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy współczucia
Wojciech Drażba
Fot. DwuTygodnik Suwalski








