09.07.2022

Suwałki Blues Festival 2022. Moc gitar i wokalu, błysnął dyrektor festiwalu [zdjęcia]

Plenerowym imprezom musi sprzyjać pogoda i organizatorzy Suwałki Blues Festival z drżeniem przyjmowali ostrzeżenia o burzachz gradem, które w piątek miały szaleć nad regionem od 13:00 do 20:00.

Na szczęście skończyło się na zachmurzeniu i lekkich popołudniowych opadach. Białostockie biuro prognoz IMGW-PIB ostatecznie odwołało ostrzeżenia meteorologiczne o 18:37 i niespełna godzinę później Bogdan Topolski, dyrektor SBF mógł wyszaleć się wreszcie na gitarze podczas głównego koncertu na scenie w Parku Konstytucji 3 Maja, którą opanował zespół Gary Moore Tribute Band.

Perkusista Tomasz Dominik, wokalista Piotr Wojciechowski oraz gitarzyści Bogdan Topolski, Łukasz Gorczyca i Jack Moore, syn nieżyjącego od 11 lat irlandzkiego legendarnego wirtuoza gitary, kompozytora i wokalisty, frontmana grupy Thinn Lizzy, muzyka który w latach 90. tworzył trio z gitarzystą Jackiem Bruce'm i perkusistą Gingerem Baker'em, przypominają twórczość wielkiego Gary Moore’a, a także ulubione przez niego utwory od trzech lat. Niedawno wydali akustyczna płytę Moore Plays Moore. W Suwałkach Gary Moore Tribute Band grał dotąd na mniejszych scenach, teraz mógł dać popis bluesa, ale też rocka i heavy metallu przed kilkutysięczna widownią.

Publiczność wysłuchała światowej sławy hitów, jak „Still Got the Blues”, „In My Dreams” , „The Loner”, „Rockin’ Every Night czy „Parisiene Walkways”. Z aplazem przyjęła Gusa Moore’a, drugiego syna legendarnego muzyka, który specjalnie przyleciał na ten wystep z Londynu i wraz z bratem oraz polskimi kolegami zaśpiewał finałowy utwór.

Słuchacze domagali się czegoś na bis, ale prowadzący koncert Andrzej Jerzyk musiał ich zaprosić na sąsiednią scenę przy Ratuszu, na którą Jan Chojnacki zapraszał już muzyków grupy Notodden Blues Band.

W zaprzyjaźnionym z Suwałkami norweskim Notodden od 30 lat odbywa się największy w Europie, mający światowa renomą festiwal bluesowy, a muzyczny zespół jest jeszcze staraszy, bo działa od 43 lat. Suwalczanie pozazdrościli norweskim partnerom pomysłu, a w 2008 roku, na pierwszą edycję SBF zaprosili właśnie Notodden Blues Band. Z obecności tego zespołu nad Czarna Hańczą skorzystał też Jeremy Spencer. Gitarzysta grupy Fleetwood Mac zaprosił Norwegów do wspólnego występu.

Czternaście lat później norwescy muzycy przekonali, że są jak wino.

– Starzy, ale jarzy – dało się słyszeć od pierwszego dynamicznego utworu.

Tak na świeżym powietrzu kończył się drugi dzień 15. edycji Suwałki Blues Festival, który w plenerze zapoczątkowały koncerty na scenie na Placu Konopnickiej. Tam swój duży potencjał i szeroki wachlarz muzycznych zainterowań zaprezentował Suwałki Gospel Choir, założony i prowadzony przez Annę Szafranowską.

Z zaciekawieniem i sympatią tradycyjnie już został przyjęty Suwałki Blues Drift, czyli pokaz samochodów Mazda MX5, który wrócił do festiwalowego programu po pandemicznej przerwie. 

Wojciech Drażba 

Fot. Katarzyna Kamińska i Miłosz Kozakiewicz

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
02.28.2024 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.4889 4.5795
USD 0.00% 4.1175 4.2007
GBP 0.00% 5.1508 5.2548
CHF 0.00% 4.5999 4.6929
27.02.2024

mieszkanie

27.02.2024

SZUKAM PRACY

Dodaj nowe ogoszenie