Zapraszamy na relację na żywo


Trefl Gdańsk


Ślepsk Malow Suwałki

25.02.2024
17:30

27.09.2019

Budowlany Bricomarche zamiast spożywczego Intermarche i po drugiej stronie ulicy. Wyszło na nasze

Władze Suwałk postanowiły raz jeszcze zmienić plan zagospodarowania terenu za komendą policji po to, żeby móc zamienić się na działki z poznańska firmą Krokus, współpracującą z francuskim koncernem handlowym.

- Odwołany też został konkurs na koncepcję architektoniczną parku miejskiego u zbiegu ulic Świerkowej i Nowomiejskiej – mówi Kamil Sznel, kierownik biura prezydenta Suwałk. – Po zamianie, ten teren należałby do firmy Krokus, a park miejski powstałby po drugiej stronie ulicy Świerkowej, przy Aquaparku, hotelu Loft i Urzędzie Gminy.

To była nasza podpowiedź

- Z propozycją zamiany wystąpił przedstawiciel Intermarche i Krokusa – dodaj Kamil Sznel. – Widocznie zasugerował się artykułem w portalu Suwalki24.pl

W sierpniu, kiedy firma Krokus wystąpiła do ratusza o zgodę na budowę marketu budowlanego Bricomarche i otrzymała odpowiedź odmowną, a prezydent Suwałk ogłosił konkurs na koncepcję parku, na utworzenie którego miasto było skłonne wydać 3,7 mln zł pisaliśmy, że sensowniejsze byłoby zlokalizowanie parku po drugiej stronie Świerkowej, gdzie kosztem prawie miliona zł powstał już park z placami zabaw miedzy hotelem a Aquaparkiem. Wystarczy dobudować część na 1,5-hektarowej działce, którą w 2012 roku firma Krokus kupiła od miasta za 4,3 mln zł  i teren ten do dzisiaj leży odłogiem.

Podpowiadaliśmy, że miasto może odkupić nieruchomość, a pieniądze na transakcję pozyskać ze sprzedaży terenu za komendą policji lub dokonać zamiany. I chociaż wówczas Kamil Sznel mówił, że zmiana planu zagospodarowania byłaby i czasochłonna, i kosztowna, na środowej sesji Rada Miejska przy dwóch głosach wstrzymujących i dwóch przeciw, podjęła uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego u zbiegu ulic Nowomiejskiej i Świerkowej w Suwałkach.  

Nie betonujmy Północy 

- Głosowałem przeciw, bo nie chcę żadnego marketu po tej, czy pod drugiej stronie ulicy Świerkowej – mówi radny Sylwester Cimochowski. – Obiekt planowany jest na 2 tys. metrów kw. powierzchni sprzedażowej, do tego parkingi, mnóstwo betonu. Na osiedlu Północ nie mamy za dużo terenów zielonych, a ten za komendą jest w dodatku jedynym, na którym można zorganizować w tej części miasta duże imprezy plenerowe. Ponadto, zamiana nie będzie korzystna. Działka miejska jest większa aż o 4 tys. m kw.    

Uchwała zapadła, firma Krokus poczeka z zamianą na zmianę planu zagospodarowania, a miasto oczekuje, że inwestor uzgodni projekt marketu i pokryje koszty przebudowy układu komunikacyjnego.

Wojciech Drażba


udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*