31.08.2016

Troje suwalczan na Letniej Paraolimpiadzie 2016 w Rio de Janeiro

W środę o godz. 17:05 z lotniska im. F. Chopina w Warszawie, via Frankfurt do Rio de Janeiro odlecą reprezentanci Polski na Letnią Paraolimpiadę. W tej grupie będą pływaczka Joanna Mendak i jej trener Edward Dec (na zdjęciu głównym) oraz mieszkający w Raczkach tenisista stołowy Rafał Czuper..

Dla Joanny Mendak będzie to już czwarta Paraolimpiada, Edward Dec i Rafał Czuper są debiutantami na igrzyskach.  

Joanna Mednak, niedowidząca pływaczka MUKS Suwałki, debiutowała w roku 2004 w Atenach, później był Pekin 2008 i Londyn 2012. - Z każdych igrzysk wracałam ze złotymi medalami na 100 metrów motylkiem, ponadto w Atenach zdobyłam brąz na 100 dowolnym, w Pekinie srebro na 200 zmiennym i brąz na 100 dowolnym. W sumie mam zatem sześć olimpijskich medali: trzy złote, jeden srebrny i dwa brązowe. Do tego rekord świata (2007 w Berlinie) i olimpijski (2008 w Pekinie) na 100 motylkiem – wylicza Joanna, zwana też „Motylkiem znad Czarnej Hańczy”, a po Atenach (ze względu na wiek – miała 15 lat) także „Małą Oti”, co nawiązywało do najlepszej polskiej pływaczki w stylu motylkowym Otylii Jędrzejczak.   

Pytana o przygotowania do startów w Rio i oczekiwania z nimi związane, J. Mendak odpowiada: Nie mam  sobie nic do zarzucenia. Omijały mnie poważniejsze kontuzje, półtora roku ciężkiej pracy w kadrze, w sumie 160 dni na na zgrupowaniach, powinno przynieść efekty w postaci awansów do finałów. A co się w nich stanie czas pokaże. Jestem zaliczana do faworytek w wyścigach motylkiem, ale faworyci na najważniejszych zawodach, a takimi jest paraolimpiada, nie zawsze wygrywają. Pojawiło się dużo młodych, zdolnych zawodniczek, a zatem konkurencja będzie nie tylko liczniejsza, ale i silniejsza.

Czy, a jeśli tak to jaki wpływ na rywalizację będzie miała dyskwalifikacja ekipy Rosji?

- W moim przypadku znikomy, bo ubywa jedna konkurentka – odpowiada pływaczka. – Generalnie cieszę się, że to nie ja musiałam podejmować decyzje o wykluczeniu lub umożliwieniu startu Rosjanom w paraolimpiadzie. Cóż, była wina, powinna być kara... Doping stał się problemem i trzeba z tym walczyć. Ja w tym wszystkim nie brałam i nie biorę udziału. W tym roku przeszłam cztery kontrole antydopingowe: dwie międzynarodowe i dwie krajowe. Byłam i jestem czysta...

Zdecydowanie ostrzejsze stanowisko w sprawie Rosjan prezentuje Edward Dec.

- To co robili Rosjanie zaskoczeniem jest tylko w tym zakresie, że światło dzienne ujrzało tak późno – mówi trener suwalskiej pływaczki. – W dawnym NRD był cały „przemysł” dopingowy, nad którym pieczę sprawowało odpowiednie ministerstwo. Wiele wskazuje na to, że to samo działo się w Rosji. W Rio zobaczymy czy i jaki efekt przyniosła konsekwentna postawa MKOl. w sprawie Rosjan. Ale taką samą politykę trzeba zastosować wobec innych dopingowiczów. W ostatnim okresie na czele światowych rankingów pojawiło się nazwisko zawodniczki z Kazachstanu, kraju, z którego nikt nie liczył się na znaczących pływackich imprezach. I nagle, niczym Filip z konopi, wyskakuje zawodniczka robiąca furorę. W jaki sposób doszła do takich wyników? Mieliśmy w Londynie podobny przypadek: medal wywalczyła zawodniczka, o której w pływackim światku przed i po paraolimpiadzie nikt nie słyszał. 

Szkolenowiec, który doprowadził Joannę Mendak na paraolimpijskie szczyty, tonuje oczekiwania związane z występem jego podopiecznej w Rio.

- Czas robi swoje – twierdz E. Dec. – To jej czwarta paraolimpiada, to 17 lat treningów, w każdym roku po dwa-trzy główne starty, na których trzeba było potwierdzać przynależność do światowej czołówki. To kosztowało, ale w parze szły wyniki. Przydałby się nam dobry psycholog sportowy. Amerykanie chociaż mają ekipę nie największą (liczniejsze wystawiają Australia, Kanada, Brazylia – dop. wł.), na 18 zawodników mają aż czterech psychologów. W Rio najważniejsze będzie wywalczenie awansu do finałów (premiowane stypendium sportowym – dop. wł.), a tam wszystko zdarzyć się może.

O czwarty złoty medal na czwartej paraolimpiadze Joanny Mendak będzie bardzo, bardzo trudno, ale .. nadzieja umiera ostatnia.

Na medal liczy debiutujący w paraolipiadzie Rafał Czuper. Tenisista na wózku w turnieju indywidualnym rozstawiony jest z „2”, ale wystąpi też w drużynie.

- Póki co nie ma odznak zdenerwowania, presji wyniku – mówi  R. Czuper. – Wiem gdzie doszedłem, wiem na co mnie stać i zamierzam walczyć do upadłego... oczywiście niedosłownie. Bez wątpienia najgroźniejszymi rywalami będą Francuz Fabienn Lamiraute, Koreańczyk Kim Kyung Mook i Słowak, ale w turnieju wystąpi pierwsza piętnastka w światowym rankingu, a zatem „kelnerów” nie będzie. Będzie za to ostra walka o każdą piłkę, punkt. Indywidualnie chciałbym w Rio potwierdzić swoją wysoką pozycję na światowych listach. Natomiast w drużynie powinniśmy walczyć w małym finale, czyli o miejsca 3-4.

Zapytany czego należy życzyć debiutantowi na najważniejszej dla każdego sportowca imprezie R. Czuper odparł: Zdrowia i połamania rakietki...

A zatem ZDROWIA, POŁAMANIA RAKIETKI i szczęśliwego powrotu do domu Panie Rafale.

Dodajmy, że Joanna Mendak i Rafał Czuper w Rio reprezentować będą barwy Startu Białystok.

Terminy startów:

Joanna Mendak:

08.09. – 100 m motyl.

14.09. – 50 m dow.

16.09. – 100 m dow.

Rafał Czuper:    

8.09. – gra pojedyncza

10.09. –  drużynowe 

 Transmisje w TVP1, TVP Sport, oraz na stronie SPORT.TVP.PL.

Blok paraolimpijski będzie nadawany na żywo od ok. 23:30 i potrwa trzy godziny. Pierwsza relacja "live", z ceremonii otwarcia, już w środę, 7 września, o 23:00, a ostatnia 18 września z ceremonii zamknięcia igrzysk.  Codziennie ok. godz. 8:30 w specjalnym programie "Pełnosprawni – nasze Rio" podsumowanie zakończonego dnia igrzysk.

Podczas igrzysk paraolimpijskich w 2012 roku w Londynie biało-czerwoni zdobyli 36 medali, w tym 14 złotych, co w klasyfikacji medalowej dało Polsce dziewiąte miejsce.      

fot. archiwum 

udostępnij na fabebook
06.09.2016, 09:18:03

Sąsiadka

Proszę o sprostowanie Rafał Czuper to mieszkaniec Raczek , a nie Suwałk. Trzymamy kciuki, będzie podium powodzenia.

31.08.2016, 11:35:26

gośćktoś

Rafał Czuper nie był i nie jest suwalczaninem. Od urodzenia mieszka w Raczkach. Z tego co mi wiadomo Raczki i Suwałki to dwie odrębne miejscowości. Także Pan Rafał jest Raczkowiakiem

Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
01.19.2020 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.1938 4.2786
USD 0.00% 3.7640 3.8400
GBP 0.00% 4.9126 5.0118
CHF 0.00% 3.9018 3.9806
18.01.2020

Szukam pracy

Dodaj nowe ogoszenie