03.03.2014

Runda zasadnicza Ślepska w opiniach i statystykach

Po podsumowaniu rundy zasadniczej sezonu 2013/2014, którą siatkarze Ślepska ukończyli na 4 miejscu, dokonanym przez Michała Wiszniewskiego, prezesa klubu, dziś łamy portalu oddajemy Wojciechowi Winnikowi, kapitanowi Ślepska i Piotrowi Poskrobko, I trenerowi Ślepska.

WOJCIECH WINNIK - kapitan Ślepska

Największy sukces - mecz z Lubinem, po raz pierwszy ogólnopolska stacja Orange Sport TV transmitowała mecz, mecz z jednym z potentatów naszej ligi, w którym, dzięki fantastycznej postawie zespołu oraz kibiców odnieśliśmy pewne zwycięstwo 3:0!!!

Największa porażka - przegrane z Avią i Krakowem na własnym parkiecie. Przegranej z Tychami nie wstawiam, gdyż najbardziej bolą porażki z outsiderami na własnym parkiecie. A zespół, który pretenduje do gry o miejsca medalowe, nie może pozwalać sobie na dwie wpadki w sezonie. Niestety te porażki sprawiły, że jesteśmy na 4 miejscu, a nie 3 lub 2, które dawałyby nam zdecydowanie lepsze pole startowe do walki w ćwierćfinale play-off o mistrzostwo I ligi.

Plusy - zacznę od suwalskiej publiczności, a przede wszystkim młodzieży. Cieszę się, że coraz szersze grono osób młodych przychodzi na mecze, że udział w zajęciach prowadzonych w Salosie przeze mnie i Krzyska bierze udział coraz więcej osób, że do szkółek prowadzonych przez Bartka Jasińskiego, Marka Klimaszewskiego, Marcina Orzechowskiego oraz innych nauczycieli wychowania fizycznego uczęszcza coraz większa grupa młodzieży. To pokazuje, że siatkówka znalazła już sobie miejsce w naszym mieście i, mam nadzieję, że przy zaangażowaniu wszystkich pedagogów - trenerów piłki siatkowej, klubu MKS Ślepsk Suwałki oraz Urzędu Miasta, za kilka lat będziemy mogli cieszyć się ze zdrowego społeczeństwa, wychowanego w duchu sportu oraz z większej liczby wychowanków, którzy zasilą nasz klub.

Minus - Zarząd, ja, wszystkie osoby które pomagają nam przy tworzeniu zespołu chcą aby Ślepsk stał się w pełni profesjonalnym klubem piłki siatkowej. Niestety, tworzenie struktur klubu, schematów, na których opierają się profesjonalne kluby, idzie nam bardzo powoli. Wiąże się to przede wszystkim z brakiem odpowiednich środków finansowych i czasu. Ale wierzę, że wkrótce uda nam się to zmienić i nasz marketing klubowy, organizacyjny, reklamowy będzie funkcjonował zdecydowanie lepiej i skuteczniej, że, obok piłkarzy suwalskich Wigier, staniemy się najbardziej rozpoznawalną i reprezentacyjną wizytówką miasta Suwałk w dziecinie sportu.

Zespół  - po sezonie nastąpiła kolejna rewolucja. Wymiana 70 proc. zespołu, zmiana całej ławki trenerskiej stanowiły wielki znak zapytania. Cieszę się, że w bardzo krótkim czasie udało się nam zbudować, zgrać zespół na tyle, że osiągnęliśmy wyznaczony przez zarząd i samych siebie cel. Jestem przekonany, że ten zespół ma jeszcze możliwości rozwoju i grupa zawodników, która dziś reprezentuje Ślepsk, jest w stanie się rozwijać. Dlatego z optymizmem patrzę w przyszłość – najbliższą w play-off z Siedlcami oraz dalszą - na kolejny sezon 2014/15.

Play off - przed nami. Życzę sobie i dla całego zespołu dużo zdrowia i sił w ciężkiej walce z KPS Siedlce, jaka czeka nas w ćwierćfinale. Kibicom życzę wielu emocji sportowych na najwyższym poziomie i radości z sukcesu ich, naszego, zespołu.
Do zobaczenia 8 i 9 marca na hali OSiR

PIOTR POSKROBKO – I trener Ślepska

Największy sukces –  jeszcze przed nami. A na poważnie to zwycięskie mecze, a zwłaszcza ten z Lubinem. To był mecz, który najlepiej nam wyszedł. Sukcesem jest też seria sześciu czy siedmiu zwycięstw pod rząd.

Największa porażka – zdecydowanie mecz z Tychami na wyjeździe, no i Kraków u nas. Mecz ze Świdnikiem trzeba rozpatrywać w innych kategoriach. Nie byliśmy jeszcze  zgrani, a do tego debiut przed własną publicznością. Takie wpadki nie powinny się zdarzać, ale nuie uniknął ich żaden zespół i z tych z dołu i tych z góry.

Plusy – Nie znam atmosfery z dwóch poprzednich sezonów, ale jestem zbudowany tym co widzę i czuję na hali w Suwałkach. Jest doping, jest zainteresowanie, co pokazuje, że siatkówka w mieście znaczącą rolę. Ma to przełożenie na coraz większą liczbę dzieci i młodzieży zainteresowanych trenowaniem siatkówki. 

Minusy – Nie znam strony finansowej, Minusem jest brak fizjoterapeuty pracującego z nami w Suwałkach i na wyjazdach. O tym, ile znaczy dobry fizjoterapeuta przekonaliśmy się w Będzinie, kiedy kontuzji doznał Makowski. Spraw drobnych z pozoru, ale mających przełożenie na funkcjonowanie zespołu trochę jest. Zacznijmy od nich. A później pomyślimy o stałym kontakcie z lekarzem sportowym, statystyku nie z doskoku ale na stałe. Wiem, że na to potrzebne są pieniądze. Nie znam strony finansowej i na ten temat nie będę zabierał głosu.

Zespół – Nowy, budowany przed sezonem, zdołał się zgrać, zrozumieć. Jednak dla przyszłości siatkówki zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby uzupełnianie składu, a  nie jego budowa niemal od początku, przed każdym sezonem. Udało się stworzyć mieszankę rutyny z młodością i tą drogą trzeba iść. Szkoda, że póki co, nie ma zaplecza męskiej siatkówki w Suwałkach i w województwie. Stąd konieczność transferów z zewnątrz.    

Play off – przed nami. Gra zaczyna się od początku. Każdy startuje z zerowym dorobkiem i musi wygrać trzy mecze. Zaczynamy z zespołem, który długo prowadził w lidze, był jej odkryciem. To rywal dysponujący dużą siłą ataku i dobrze ułożony. Jego atutem, ale też problemem, jest młody wiek zawodników. Raz grają fantastycznie, innym razem słabo. Ćwierćfinały play-offy zaczynamy w roli faworyta. Od nas zależy jak skończymy, czy wytrzymamy presję wyniku i oczekiwań władz klubu, miasta, sponsorów  i kibiców.  To będzie twardy bój. Półfinał jest w naszym zasięgu, ale Siedlce nam go nie oddadzą bez walki.

Runda zasadnicza seoznu 2013/2014 w cyfrach:

I runda sezonu 2013/2014

11 spotkań –  5 miejsce – 20 pkt. - 7 zwycięstw – 4 porażki
                      bilans setów – 25:19, punktów – 996:986
Średnie
20 pkt w 11 meczach co daje 1,82 na mecz
25 wygranych setów czyli 2,27 na 1 mecz
19 przegrane – 1,73 na mecz
 
małe punkty
996 pkt zdobytych co daje 90,55 na mecz/ 22,64 na seta
986 pkt. stracone czyli 89,64 na mecz/22,41 na seta

II runda sezonu 2013/2014:
11 spotkań –  4 miejsce – 20 pkt. – 7 zwycięstw – 4 porażki
                     bilans setów – 24:18 punktów –  968:912
Średnie
20 pkt w 11 meczach co daje 1,82 na mecz
24 wygrane sety czyli 2,18 na 1 mecz
18 przegranych – 1,64 na 1 mecz
 
małe punkty
968 pkt zdobytych co daje 88,00 na mecz/ 22,79 na seta
912 pkt. stracone czyli 82,90 na mecz/21,71 na seta

Sezon 2013/2014 – runda zasadnicza

22 spotkania – 4 miejsce –  40 pkt. - 14 zwycięstw – 8 porażek
                        bilans setów - 49:37 , punktów - 1964:1898

Średnie
40 pkt  w 22 meczach co daje 1,82 na mecz
49 wygranych setów czyli 2,23 na 1 mecz
37 przegranych – 1,68 na mecz
 
małe punkty
1964 pkt zdobyte co daje 89,27na mecz/ 22,84 na seta
1898 pkt. straconych czyli 86,27 na mecz/22,07 na seta

lokaty w tabeli – kolejki

2 po 4
4 po 3, 5, 6, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 21, 22
5 po 1, 2, 11, 12, 13, 20
6 po 7, 10
7 po 8, 9

Najwyżej wygrane sety
25:13 z KPS Siedlce (w)
25:14 z Avią Świdnik (w)
25:15 z AGH100RK Kraków (w), z Cuprum Mundo Lubin (d)

Najwyżej przegrane sety:
17:25 z Cuprum (w), KPS Siedlce (d), UMKS Kęczanin Kęty (d)
18:25 Camper (w), w Kęczanin (w)
19:25 z Avią (d), MKS Będzin (w), z AGH 100RK AZS Kraków (2 d.)

Najwięcej punktów w 1 secie:
64 (33:31 z Camperem Wyszków d)
54 (28:26 z Nysą d)
52 (25:27 z Pekpolem d, Będzinem 25:27 d i w, 27:25 z Nysą d., 27:25 TKS Tychy w.)

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
11.19.2019 Kupno Sprzedaż
EUR 0.33% 4.2480 4.3338
USD 0.14% 3.8381 3.9157
GBP 0.57% 4.9743 5.0747
CHF 0.35% 3.8853 3.9637
Dodaj nowe ogoszenie