12.10.2017

Wigry Suwałki. Byli gracze Biało-Niebieskich wnieśli wkład i zarobią za awans Polski na Mundial

Robert Lewandowski i Piotr Zieliński, którzy zagrali od 1 minuty we wszystkich 10 eliminacyjnych spotkaniach, mają otrzymać po 560 tys. zł. Byli gracze Wigier, Maciej Makuszewski i Damian Kądzior też nie mogą narzekać.

Polski Związek Piłki Nożnej, za zakwalifikowanie się reprezentacji na Mistrzostwa Świata w Rosji, ma otrzymać od FIFA ok. 8 milionów dolarów. Trochę więcej niż trzecia część tej kwoty – 2,8 mln USD, czyli prawie 10,3 mln zł powinna trafić do kieszeni zawodników, których selekcjoner Adam Nawałka powoływał na eliminacyjne mecze.

Zgodnie z zasadami, zastosowanymi już w kwalifikacjach do ubiegłorocznych mistrzostw Europy we Francji, obliczana jest suma punktów, osiągnięta przez 40 piłkarzy, którzy od września 2016 roku znaleźli się w kadrze Biało-Czerwonych.  Za występ w podstawowym składzie należą się 4 pkt., za wejście na boisko z ławki rezerwowych – 3 pkt., za rolę rezerwowego – 2 pkt, a za powołanie do kadry, ale obejrzenie spotkania z trybun – 1 pkt. Po zsumowaniu okazało się, że 1 punkt wart jest 14 tys. zł.  

We wszystkich spotkaniach w wyjściowym składzie byli Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. 40 punktów pomnożone przez 14 tys. dało im po 560 tys. zł. Nieiele mniej, raz wszedł z ławki, zarobił Kuba Błaszczykowski. Po ponad pół miliona premii otrzymają też Kamil Glik, Kamil Grosicki i Łukasz Piszczek.  

Na ostatnie dwa zgrupowania, we wrześniu i w październiku Adam Nawałka powołał skrzydłowego Lecha Poznań Macieja Makuszewskiego (na zdjęciu przy piłce od lewej). Wychowanek Wissy Szczuczyn, który w Wigrach Suwałki spędził dwa wspaniałe sezony, wbiegł na boisko z ławki  w debiucie z Danią w Kopenhadze, od pierwszej minuty  zagrał  z Kazachstanem (zaliczył asystę)  i w końcówce Czarnogórą (zmarnował świetną okazję) na PGE Narodowym, spotkanie w Armenii przesiedział na ławce. Maku zgromadził 12 punktów i 168 tys. zł.

Wymarzonego debiutu nie doczekał wezwany przez selekcjonera na ostatnie dwa eliminacyjne mecze Damian Kądzior (na zdjęciu od prawej). Pomocnik Górnika Zabrze, a jeszcze w czerwcu as suwalskich Wigier, spotkanie z Armenią spędził na trybunach, a z Czarnogórą na ławce rezerwowych. Trzy „oczka” dały Damianowi 42 tys. zł, ale dla najlepszego pierwszoligowca ubiegłego roku najważniejsze jest to, że po raptem 11 kolejkach ekstraklasy dał się zauważyć Adamowi Nawałce, że zrobił kolejny duży krok w karierze.

Miłe chwile przeżyli byli piłkarze suwalskiej drużyny, powody do dumy mieli kibice Wigier, że dwóch zawodników z ich klubu trafiło do reprezentacji, w dodatku najwyżej w historii notowanej w rankingu światowym.

WD

Fot. Wojciech Drażba


 

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
10.24.2017 Kupno Sprzedaż
EUR 0.08% 4.1943 4.2791
USD 0.42% 3.5588 3.6306
GBP 0.22% 4.6846 4.7792
CHF 0.54% 3.6176 3.6906
23.10.2017

Huawei P9 lite

Dodaj nowe ogoszenie