Wojciech Klekotko (na zdjęciu od prawej) przejechał na rowerze non-stop 610 kilometrów w 28 i pół godziny. Jego koledzy, Jarosław Perkowski i Artur Apalko (z lewej) dotarli na metę 10 godzin później, bo musieli przeczekać burzę, naprawić sprzęt i odpoczęli w połowie trasy.
Wszyscy trzej suwalczanie sÄ… wytrawnymi maratoÅ„czykami, majÄ… też za sobÄ… triathlon na dystansie Ironmana, ale przed takim wyzwaniem jeszcze nie stawali. Ultramaraton kolarski, którego trasa wiodÅ‚a ze ÅšwiÄ™kitek koÅ‚o Dobrego Miasta przez KÄ™trzyn, GoÅ‚dap, Wiżajny, RutkÄ™ Tartak do Sejn i z powrotem przez Augustów, Raczki, Olecko, Giżycko i Dobre Miasto byÅ‚a nie tylko trudna, peÅ‚na podjazdów, ale zwÅ‚aszcza na ostatnich 100 km przebiegaÅ‚a przez kiepskie, boczne drogi. A to dlatego, że wyÅ›cig PierÅ›cieÅ„ TysiÄ…ca Jezior odbywaÅ‚ siÄ™ przy normalnym ruchy drogowym, uczestnicy wyruszali na trasÄ™ w szeÅ›cioosobowych grupkach co 5 minut.
Organizatorzy przyjÄ™li zapisy 200 Å›miaÅ‚ków z caÅ‚ej Polski w wieku 18-65 lat. Blisko 50 zrezygnowaÅ‚o na wieść o przewidywanych upaÅ‚ach, ulewach i burzach, 19 wycofaÅ‚o siÄ™ w trakcie zawodów, niektórzy, okrutnie przemoczeni poddali siÄ™ niewiele przed metÄ….
- Na tym ostatnim, najgorszym odcinku w chÅ‚odny niedzielny ranek musiaÅ‚em wÅ‚ożyć na siebie „pelerynÄ™” z worka foliowego, jakÄ… przygotowano mi naprÄ™dce na jednym z 10 punktów żywieniowych – opowiada Wojciech Klekotko. W sumie, spÄ™dziÅ‚em na tych punktach okoÅ‚o czterech godzin. Ultramaraton przejechaÅ‚em wiÄ™c w ciÄ…gu doby. Najlepiej jechaÅ‚o siÄ™ mi na odcinku Sejny – Olecko – Giżycko. Potem walczyÅ‚em już ze zmÄ™czeniem i snem.
Kolarze-amatorzy wystartowali w sobotÄ™ rano i przez niemal caÅ‚y dzieÅ„ zmagali siÄ™ z ponad 30-stopniowym upaÅ‚em. Wieczorem i w nocy niektórzy robili póÅ‚godzinne lub nawet dÅ‚uższe postoje, by schować siÄ™ przed nawaÅ‚nicami, jakie przetaczaÅ‚y siÄ™ przez region. Najszybszy uczestnik, RadosÅ‚aw Rogoż pokonaÅ‚ trasÄ™ w 22:13:56. Zważywszy na pogodÄ™, to Å›wietny wynik. UbiegÅ‚oroczny zwyciÄ™zca i rekordzista Remigiusz Ornowski dotarÅ‚ do celu po 21 godzinach i 16 minutach.
Na mecie nie byÅ‚o nagród, każdy otrzymaÅ‚ kto zmieÅ›ciÅ‚ siÄ™ w limicie 40 godzin otrzymaÅ‚ efektowny medal. Artur Apalko, który pechowo pobłądziÅ‚ na finiszu, miaÅ‚ czas 39:24.07 i zajÄ…Å‚ 110. miejsce. JarosÅ‚aw Perkowski byÅ‚ 108. i prawie godzinÄ™ szybszy – 38:34:15.
Wojciech Klekotko z czasem 28:31:17 uplasowaÅ‚ siÄ™ na 26. Pozycji i zakwalifikowaÅ‚ siÄ™ do udziaÅ‚u w liczÄ…cym 1008 km ultramaratonie BaÅ‚tyk – Bieszczady, ze startem w ÅšwinoujÅ›ciu i metÄ… w Ustrzykach Górnych.
- Raczej nie skorzystam z zaproszenia organizatorów – mówi Klekotko. – Razem z Jarkiem Perkowskim, po rywalizacji w Olsztynie i w Augustowie, zajmujemy wysokie miejsca w swoich kategoriach wiekowych w klasyfikacji generalnej triathlonowego cyklu Elemental Tri Series. – Chcemy je utrzymać, a przed nami jeszcze zawody w Blachowni koÅ‚o CzÄ™stochowy i w BiaÅ‚ymstoku.
Wojciech Drażba








