03.04.2021

Wigry Suwałki - KKS 1925 Kalisz 2:0. To spodoba się kibicom [opinie, wideo, tabela]

Na zwieńczenie przedświątecznej, 25. kolejki eWinner 2 Ligi piłkarze suwalskich Wigier pokonali 2:0 drużynę KKS-u Kalisz, a dubletem przepięknej urody popisał się Denis Gojko.

Zwycięstwo w tym meczu pozwoliło umocnić się na 5. lokacie w tabeli z dorobkiem 43 punktów i zbliżyć się do trzeciej Chojniczanki Chojnice, która przegrała u siebie ze Skrą Częstochowa 1:3.

Po dwóch porażkach z rzędu (0:3 we Wrocławiu i 0:1 w ubiegłą środę z wiceliderem, Górnikiem Polkowice) piłkarze Wigier musieli jak najszybciej dokonać małego renesansu, by feralny marzec w którym odnieśli w sumie cztery porażki, przeszedł w niepamięć wszystkich sympatyków zespołu. Z kim jak nie z ekipą KKS-u Kalisz, beniaminkiem eWinner 2 Ligi, który do zdobywania punktów w lidze podchodzi bezkompromisowo - przed tym spotkaniem 11 zwycięstw - 1 remis - 10 porażek i podopieczni Dawida Szulczka mieli zrobić wszystko, aby po stronie porażek również było 11.

Trener Szulczek na to spotkanie znów zdecydował się uruchomić skrzydłowych. Do wyjściowej jedenastki Wigier powrócił więc Michał Orzechowski i Elso Brito, ale niestety Holender zdołał zagrać tylko kwadrans. Po wybiciu piłki w środkowej strefie boiska, naszemu skrzydłowemu odnowił się uraz i nie wiadomo czy uda się go wyleczyć podczas dwutygodniowej przerwy. W jego miejsce pojawił się Daniel Liszka.

- Umiejętności Elso przewyższają tą ligę, jednak przez rok nie grał w piłkę. Najpierw lockdown, potem uraz i liczyliśmy się z tym, że na początku może mieć problemy. Odbudowywaliśmy go, a w meczu ze Śląskiem rywal nastąpił mu na kostkę. Dzisiaj bardzo chciał zagrać, mówił, że się dobrze czuje, natomiast tak to wygląda z zawodnikami, którzy przez długi czas mają uraz – komentował Dawid Szulczek.

Po pierwszych rwanych 20 minutach gry z obu stron, śmielej zaczęli atakować przyjezdni i zdołali nawet zdobyć bramkę. Do prostopadłej piłki, zza pleców Wojciecha Kamińskiego wyskoczył Bartłomiej Maćczak i płaskim strzałem pokonał Hieronima Zocha, jednak w tej sytuacji arbiter odgwizdał pozycję spaloną.

Po pół godzinie gry rozpoczęła się seria strat na własnej połowie gospodarzy, których nie wykorzystali gracze z Kalisza. Po licznych błędach na własnej połowie Wigier w rozegraniu piłki zrodziły się strzały Nestora Jesusa, Bartłomieja Maćczaka i Adriana Łuszkiewicza i na nasze szczęście były one minimalnie niecelne lub pewnie interweniował Hieronim Zoch.

W 42 minucie drugą wymuszoną zmianę musiał przeprowadzić Dawid Szulczek. Tym razem, z powodu kontuzji, nie mógł kontynuować gry Bartłomiej Babiarz i na murawie zameldował się równie waleczny o podobnych atrybutach fizycznych i technicznych, pozyskany tej zimy - Patryk Mularczyk.

- Bartek Babiarz już teraz czuje, że nic mu nie jest i może wrócić na boisko. Poczuł nieprzyjemne ukłucie przy jednym ze sprintów. Później sam żałował, że tak szybko opuścił plac gry – mówił z ulgą po tym meczu trener suwalczan.

Trzeba przyznać, że bezbramkowy remis po pierwszej połowie był dla Wigier szczęśliwym rezultatem, bowiem to gracze z Kalisza byli groźniejsi w swoich atakach. By odnieść zwycięstwo w tym spotkaniu, Biało – Niebiescy musieli dokonać szybkiej metamorfozy w swojej grze.

W przerwie Kacper Wełniak zastąpił Patryka Czułowskiego i od gwizdka arbitra Wigry szybko ruszyły do ataku, ale to gracze z Kalisza jako pierwsi mieli doskonałą okazję. W 49 minucie dośrodkowanie z prawej strony na głowę Bartosza Walencika i uderzenie piłki głową zawodnika gości minęło o centymetry bramkę Zocha.

Po wznowieniu gry od bramki, futbolówkę w środku pola odzyskał Michał Orzechowski, popędził przed pole karne i wystawił ją do Denisa Gojki (na zdjęciu). Pomocnik Wigier ograł rywala przekładając piłkę na lewą nogę i huknął w samo okienko, nie dając szans na udaną interwencję Michałowi Molendzie. Wigry prowadziły 1:0, choć nic wcześniej nie wskazywało na to, że są w stanie zdobyć gola.

- Denis ma takie możliwości indywidualne, ma dobry drybling, potrafi uderzyć na bramkę. Jest ofensywnym zawodnikiem, zdobył 7 bramek. Jest to solidny wynik, a Denis wie, że stać go na więcej i myślę, że to będzie pokazywać. Oby inni dorównali jemu pod kątem statystyk indywidualnych – chwalił występ pomocnika Dawid Szulczek.

W 55 i 58 minucie Hieronima Zocha znów postraszyli gracze z Kalisza. Najpierw w sam środek bramki oddał strzał Adrian Łuszkiewicz, a później uderzenie w doskonałej sytuacji Tomasza Hołoty wybronił wychodzący z bramki golkiper Wigier.

Goście nie zamierzali się poddawać i 69 minucie znów pachniało trafieniem dla przyjezdnych. Po rzucie rożnym, piłkę głową uderzył Michał Borecki, futbolówka odbiła się rykoszetem od Michała Orzechowskiego i o centymetry minęła prawy słupek bramki.

Dla drużyny z Kalisza ten mecz wyglądał jak poprzednie spotkania Wigier Suwałki, w których mieliśmy swoje sytuacje, ale zwyczajnie brakowało skuteczności w wykończeniu.

- Wygrał zespół, który był skuteczniejszy. Rozegraliśmy najlepsze spotkanie w tym sezonie. Mieliśmy bardzo dużą kontrolę nad tym co się działo na boisku. Byliśmy lepszym zespołem z gry, natomiast w piłce ważna jest skuteczność – komentował na gorąco trener KKS-u Kalisz Ryszard Wieczorek.

- Odkąd rozpoczęliśmy tą rundę, poza meczem ze Skrą nieprzyjemnie ogląda się te spotkania. Panują trudne warunki, nawierzchnie są kiepskie i często w tych meczach trzeba mieć szczęście. Dzisiaj Kalisz go nie miał, my mieliśmy i dlatego wygraliśmy – odparł trener suwalczan.

W 77 minucie po idealnie zagranej prostopadłej piłce na wolne pole do Kacpra Wełniaka, napastnik Wigier wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale kopnął piłkę obok bramki.

Chwilę później Wigry przeprowadziły kolejne dwie zmiany. Na murawie pojawili się w pełni zdrowi Michał Żebrakowski i Michał Ozga, zastępując innego Michała – Orzechowskiego i Kamila Adamka.

Ozga już w pierwszym kontakcie z piłką posłał dalekie podanie do Denisa Gojki, pomocnik Wigier wyprzedził Mateusza Gawlika i w stuprocentowej sytuacji przepięknym lobem po raz drugi w tym spotkaniu pokonał bramkarza gości, ustalając rezultat meczu na 2:0.

- Chciałbym zobaczyć tę drugą bramkę czy nie była z pozycji spalonej, ale i tak tego nie odwrócimy. Trudno, musimy grać dalej – podsumował szkoleniowiec gości.

W 90 minucie akcję środkiem boiska rozprowadził Michał Żebrakowski, uruchomił na lewym skrzydle Patryka Mularczyka i czekał na podanie zwrotne. Niestety, pomocnikowi Wigier zbyt mocno odskoczyła futbolówka i powtórzyć wyniku z meczu w Kaliszu się nie udało.

Liczą się jednak zdobyte 3 oczka, które pozwalają odskoczyć na 8 punktów od szóstej w tabeli Stali Rzeszów.

W następnej kolejce Biało – Niebiescy pauzują, co pozwoli na dłuższe, prawie dwutygodniowe przygotowanie do kolejnych trudnych meczów m.in. z Motorem Lublin, Bytovią Bytów, Chojniczanką i Stalą Rzeszów.

- Zapraszamy na mecz z Motorem Lublin i później na kolejne spotkanie z Bytovią. Gwarantuję, że będziemy grali lepiej i mam nadzieję, że będzie miało to przełożenie na punkty – zapowiedział Dawid Szulczek.

Adrian Milewski, TM

 

 

Wigry Suwałki - KKS 1925 Kalisz 2 : 0 (0:0)

Gole: Denis Gojko 50 i 80

Wigry: Hieronim Zoch - Michał Orzechowski (79. Michał Ozga), Martin Dobrotka, Adrian Piekarski, Adrian Karankiewicz, Elso Brito (16. Daniel Liszka) - Denis Gojko, Wojciech Kamiński, Patryk Czułowski (46. Kacper Wełniak), Bartłomiej Babiarz (43. Patryk Mularczyk) - Kamil Adamek (79. Michał Żebrakowski).

KKS 1925: Michał Molenda - Nikodem Zawistowski (86. Kamil Koczy), Bartosz Waleńcik, Mateusz Gawlik, Marcin Radzewicz, Mateusz Mączyński (76. Bartłomiej Putno) - Michał Borecki (76. Robert Tunkiewicz), Adrian Łuszkiewicz, Tomasz Hołota, Néstor Gordillo (86. Romāns Mickevičs) - Bartłomiej Maćczak (76. Mateusz Majewski).

Żółte kartki: Adrian Piekarski, Martin DobrotkaNikodem Zawistowski, Ryszard Wieczorek (trener KKS 1925)

 

Pozostałe wyniki 25. kolejki eWinner 2 Ligi

Lech II Poznań - Pogoń Siedlce 0 : 2 (0:1)

Gole: Filip Nawrocki 38 (samobójczy), Krzysztof Danielewicz 72

Żółte kartki: Łukasz Szramowski, Igor Ławrynowicz, Arkadiusz Kaczmarek, Filip Nawrocki – Bartłomiej Olszewski, Miłosz Przybecki, Mateusz Piotrowski x 2, Piotr Pierzchała

Czerwona kartka (za dwie żółte): Mateusz Piotrowski (Pogoń)

 

Sokół Ostróda - Olimpia Elbląg 2 : 1 (0:0)

Gole: Dawid Wolny 63 i 77 (z karnego) – Janusz Surdykowski 90+2

W 35 min. Dawid Wolny (Olimpia) nie wykorzystał rzutu karnego

Żółte kartki: Krzysztof Wicki, Karol Żwir – Klaudiusz Krasa, Kamil Wenger

 

Chojniczanka Chojnice - Skra Częstochowa 1 : 3 (0:0)

Gole: Maciej Kona 53 - Dawid Niedbała 64, Piotr Nocoń 80, Damian Warnecki 90

Żółta kartka: Mateusz Klichowicz – Adam Mesjasz, Titas Milašius, Marek Gołębiewski (trener Skry), Piotr Nocoń

 

Hutnik Kraków - Znicz Pruszków 1 : 3 (1:0)

Gole: Maciej Kitliński 6 – Maciej Wichtowski 11 i 58 (z karnych), Maciej Firlej 82

Żółte kartki: Mateusz Ozimek – Maciej Machalski

 

Motor Lublin - Śląsk II Wrocław 2 : 3 (0:2)

Gole: Dominik Kunca 55 (z karnego), Krzysztof Ropski 90 – Adrian Łyszczarz 19, Szymon Krocz 43 i 58

W 80 min. Sebastian Bergier (Motor) nie wykorzystał rzutu karnego 

Żółte kartki: Sławomir Duda, Michał Król – Patryk Caliński x 2, Maciej Pałaszewski, Bartosz Boruń, Mateusz Maćkowiak

Czerwona kartka (za dwie żółte): Patryk Caliński (Motor, 90+2)

 

GKS Katowice - Olimpia Grudziądz 1 : 0 (0:0)

Gol: Marcin Urynowicz 86

Żółte kartki: Michał Gałecki – Omid Poplazay, Szymon Jarosz, Piotr Witasik

 

Pauza: Górnik Polkowice.

 

Tabela:

 

1.

GKS Katowice

23

53

46:23

2.

Górnik Polkowice

23

51

47:18

3.

Chojniczanka Chojnice

24

47

42:22

4.

Skra Częstochowa

23

44

35:19

5.

Wigry Suwałki

24

43

34:23

6.

Stal Rzeszów

23

35

35:30

7.

Śląsk II Wrocław

23

35

35:30

8.

KKS 1925 Kalisz

23

34

32:26

9.

Sokół Ostróda

24

33

34:33

10.

Motor Lublin

22

29

26:25

11.

Bytovia Bytów

24

29

32:33

12.

Pogoń Siedlce

23

27

36:39

13.

Garbarnia Kraków

21

26

26:31

14.

Olimpia Grudziądz

24

23

22:39

15.

Znicz Pruszków

24

23

23:41

16.

Hutnik Kraków

24

23

29:53

17.

Błękitni Stargard

24

23

23:49

18.

Olimpia Elbląg

24

21

26:37

19.

Lech II Poznań

23

21

32:44

 






















 

 

 

 

 

 

 

Pogoń została ukarana odjęciem trzech punktów za niedozwolone wspomaganie farmakologiczne zawodników w sezonie 2019/20.

Zaległe mecze

Środa, 7.04.

z 21. kolejki

Stal Rzeszów - Pogoń Siedlce 14:00

z 23 kolejki

Motor Lublin – Skra Częstochowa 17:00

 

Zestaw par 26. kolejki

Czwartek, 8.04.

Znicz Pruszków - GKS Katowice 18:00

Sobota, 10.03.

Skra Częstochowa - Stal Rzeszów 13:00

Błękitni Stargard - Sokół Ostróda 13:00

Garbarnia Kraków - Chojniczanka Chojnice 15:00

Hutnik Kraków - Olimpia Elbląg 16:00

Pogoń Siedlce - Górnik Polkowice 16:00

KKS 1925 Kalisz - Motor Lublin 18:00

Olimpia Grudziądz - Lech II Poznań 20:15

Niedziela, 11.04.

Śląsk II Wrocław - Bytovia Bytów 13:00

Pauza: Wigry Suwałki.

 

Zaległy mecz

z 24. kolejki

Garbarnia Kraków - Motor Lublin 21.04.

 

Czołówka strzelców:

15 goli – Kamil Wojtyra (Skra Częstochowa), Dawid Wolny (Sokół Ostróda),

13 goli Piotr Giel (Bytovia Bytów),

12 goli Sebastian Bergier (Śląsk II Wrocław), Eryk Sobków (Górnik PolkowiceMarcin Urynowicz (GKS Katowice),

10 goli – Szymon Skrzypczak (Chojniczanka Chojnice), ), Janusz Surdykowski (Olimpia Elbląg),

9 goli – Kamil Adamek (Wigry) Suwałki), Mateusz Piątkowski (Górnik Polkowice),

 

Gole dla Wigier zdobyli:

9 – Kamil Adamek,

7 – Denis Gojko,

5 - Kacper Wełniak

2 – Łukasz Bogusławski, Patryk Czułowski, Paweł Gierach, Cezary Sauczek,

1 – Bartłomiej Babiarz, Elso Brito, Adrian Piekarski, Josip Šoljić 

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
04.22.2021 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.5048 4.5958
USD 0.00% 3.7406 3.8162
GBP 0.00% 5.2209 5.3263
CHF 0.00% 4.0876 4.1702
21.04.2021

sprzedawca

Dodaj nowe ogoszenie