Ogromnego pecha miała dzisiaj po południu kierująca peugotem. Kiedy prawidłowo jechała z ul. 24 Sierpnia w Wigierską, w jej auto uderzyła toyota corolla, prowadzona przez kobietę zmierzającą ulicą Kościuszki w kierunku Wojska Polskiego.
Na szczęście, żadna z pań nie odniosła obrażeń. Staranowany peugot został poważnie uszkodzony, czego nie można powiedzieć o drugim aucie, które zaraz po stłuczce trafiło na lawetę.
Jak się dowiedzieliśmy, kierująca toyotą tłumaczyła się rozkojarzeniem. Jadąc w stronę Augustowa widziała zielone światło, ale nie zauważyła, że świeciła się jedynie strzałka w prawo. Na czerwonym świetle z rozpędem wjechała na skrzyżowanie Kościuszki z 24 Siepnia oraz Wigierską i doprowadziła do groźnie wyglądającej kolizji.
WD








