Suwalscy policjanci zatrzymali 45-latka podejrzanego o kradzież złomu o łącznej wartości ponad 34 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Pod koniec marca do Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach zaczęły napływać zgłoszenia o kradzieżach używanych części i akcesorów samochodowych oraz kabli zawierających miedź.
Wynikało z nich, że łupem złodziei padły między innymi felgi aluminiowe, wahacze, akumulatory samochodowe oraz inne przedmioty, które można było sprzedać jako wartościowy złom. W sumie wartość skradzionego mienia pokrzywdzeni oszacowali na łączną kwotę ponad 34 tysięcy złotych.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawców.
- Dzięki intensywnej pracy suwalskich kryminalnych, w ręce mundurowych wpadł podejrzany 45-latek. Mężczyzna został zatrzymany we wtorek. Mundurowi odzyskali też część utraconych przedmiotów. Zatrzymany usłyszał już zarzuty. Teraz dalszym losem mężczyzny zajmie się sąd - informuje suwalska Policja.










